<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
 <channel>
  <title>Kasjopea - Kanał RSS</title>
  <link>http://www.kasjo.net</link>
  <description>Wieści RSS z witryny Kasjopea</description>
  <lastBuildDate>Sat, 26 Nov 2011 16:15:26 GMT</lastBuildDate>
  <generator>ListGarden Program 1.3.1</generator>
  <docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
  <item>
   <title>Wysoka dziwność - Rozdział 3</title>
   <link> http://www.quantumfuture.net/pl/wd_r31.htm</link>
   <description>ROZDZIAŁ 3 - SZUM&lt;br>&lt;br>OBCY W MITACH&lt;br>&lt;br>Skupiłam się na zbieraniu wszelkich dostępnych informacji na temat obcych.&lt;br>&lt;br>Okazuje się, że przez wieki ludzie widywali przeróżne dziwne istoty. Najbardziej powszechną formą była forma humanoidalna - z wyglądu mniej lub bardziej przypominająca człowieka, jednak wyposażona w zdecydowanie ponadludzkie moce. Czytałam historie sięgające setki lat. Istnieją rysunki istot humanoidalnych sięgające 1000 lat wstecz. Ilustracja z Jabbaren (jaskinia), Algieria, datowana na ok. 6000 r p.n.e. ukazuje figurę 6 m wysoką, masywne ciało, dziwne ubranie, pofałdowane na szyi sugerujące astronauta, ze spodkowym obiektem nad ramieniem. Następny rysunek pochodzi z Australii, jest z 3000 r. pne i ukazuje istoty przypominające współczesnych &quot;Szaraków&quot;.</description>
   <pubDate>Sat, 26 Nov 2011 16:15:14 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Tajemna Historia Świata - Rozdział 4</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/ths_r4.htm</link>
   <description>Wielowymiarowa przestrzeń - rzeczywistość bogów&lt;br>Zagadnienie czasu w mitach&lt;br>&lt;br>W wielu opowieściach o Graalu opis zamku Króla Rybaka zawiera pewne interesujące anomalie czasowe - jest to miejsce gdzie czas zwalnia lub całkowicie się zatrzymuje. Tak jest również w przypadku celtyckich legend o głowie Brada Błogosławionego [Head of Bran the Blessed], w którego obecności jego wojownicy świętują i ucztują, nie mając świadomości upływającego czasu. Wątek ten pojawia się z ogromną regularnością i sugeruje głębokie i odwieczne znaczenie, które stanie się oczywiste w dalszej części rozważań.&lt;br>&lt;br>Najbardziej starodawna koncepcja czasu powiązana była z &quot;Boginią&quot; i była cykliczna - jak kobieta. Wszystko było &quot;realne&quot; tylko na tyle, na ile połączone było z archetypowym gestem - illud tempus - od początku.&lt;br></description>
   <pubDate>Fri, 11 Nov 2011 21:35:01 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Tajemna Historia Świata - Rozdział 1 c.d.</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/ths_r1b.htm</link>
   <description>Rycerz wyrusza w drogę&lt;br>&lt;br>Zanim przejdziemy do tematu, potrzebnych jest tu kilka drobnych wyjaśnień. W dzieciństwie byłam zafascynowana opowieściami o Królu Arturze i jego Rycerzach Okrągłego Stołu. Było to poniekąd naturalne, zważywszy na moje nazwisko [patronimiczne] - Knight (Rycerz). Toteż od wczesnego dzieciństwa czytałam i przyswajałam sobie wiele książek o tej tematyce. Jednak w miarę jak dorastałam zmieniała się moja ogólna opinia o nich. Przypisałam je do świata fantazji i dziecinnych bajek. Nie było żadnego &quot;prawdziwego&quot; graala, była to tylko piękna opowieść. Przyjemnie było czytać te książki w czasach beztroski, jednak czułam, że muszę odnaleźć PRAWDZIWĄ drogę &quot;prowadzącą do Boga&quot;. Nie zdawałam sobie sprawy, że w bardzo dosłownym znaczeniu właśnie to jest prawdziwa natura poszukiwania Graala. W każdym razie, poświęciłam wiele lat na wspomniane &quot;odnalezienie Boga&quot;. Było to dla mnie rzeczą tak niezbędną i konieczną, jak niezbędne i konieczne jest oddychanie.&lt;br>&lt;br>Zaczęłam od całkiem podstawowych metod - niczemu nie wierzyć i sprawdzać wszystko, co możliwe. Z biegiem lat zaprowadziło mnie to z dziedziny nauk przyrodniczych do tych &quot;mniej&quot; ścisłych oraz do &quot;paranauki&quot;. W trakcie swoich dociekań analizowałam i klasyfikowałam wszystko, aż na samym &quot;końcu&quot; tych badań stwierdziłam, że wiem całkiem sporo w tej materii. Moje koncepcje były bardziej urozmaicone i rozległe niż wielu innych badaczy, jednak były to nadal koncepcje - a dodatkowo, w pewnym stopniu pogodziłam się już z myślą, że będę mogła naprawdę poznać Boga tylko za pomocą &quot;rozumu&quot;, który w końcu był - jak to pojmowałam - przyczyną i skutkiem wszystkiego. Cogito ergo sum. To był jedyny pewnik. Nie zadowalała mnie taka odpowiedź, lecz cóż innego pozostało?    </description>
   <pubDate>Sat, 29 Oct 2011 21:23:23 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Wysoka dziwność - Rozdział 1</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/wd_r1.htm</link>
   <description>Zaczynamy publikację skróconego tłumaczenia &quot;Wysokiej dziwności&quot;, jakie otrzymaliśmy od naszj Czytelniczki, której gorąco dziękujemy! :)</description>
   <pubDate>Sun, 23 Oct 2011 14:14:38 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Sesja 9 kwietnia 2011</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/110213.htm</link>
   <description>13 lutego 2011&lt;br>&lt;br>Laura, Ark, Belibaste, Perceval, Andromeda, Ailen, Galaxia, Psyche, Mr. Scott, Burma Jones, PoB, Atriedes&lt;br>&lt;br>Zdalny mikrofon nie działał, więc spędziliśmy trochę czasu starając się dojść, co było nie tak. W końcu się poddaliśmy i po prostu wykorzystaliśmy wewnętrzny mikrofon magnetofonu.&lt;br>&lt;br>P: (L) Witam?&lt;br>A: Wreszcie!! Projekt Sfrustrowany Mikrofon zakończony.&lt;br>P: (L) Witam. Kogo mamy ze sobą tego wieczoru?&lt;br>O: Soinorqa&lt;br>P: (L) A skąd nadajesz?&lt;br>O: Kasjopaea/Leo</description>
   <pubDate>Thu, 08 Sep 2011 21:17:36 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Sesja 13 lutego 2011</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/110213.htm</link>
   <description>13 lutego 2011&lt;br>&lt;br>Laura, Ark, Belibaste, Perceval, Andromeda, Ailen, Galaxia, Psyche, Mr. Scott, Burma Jones, PoB, Atriedes&lt;br>&lt;br>Zdalny mikrofon nie działał, więc spędziliśmy trochę czasu starając się dojść, co było nie tak. W końcu się poddaliśmy i po prostu wykorzystaliśmy wewnętrzny mikrofon magnetofonu.&lt;br>&lt;br>P: (L) Witam?&lt;br>A: Wreszcie!! Projekt Sfrustrowany Mikrofon zakończony.&lt;br>P: (L) Witam. Kogo mamy ze sobą tego wieczoru?&lt;br>O: Soinorqa&lt;br>P: (L) A skąd nadajesz?&lt;br>O: Kasjopaea/Leo</description>
   <pubDate>Sun, 28 Aug 2011 11:56:00 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Tajemna Historia Świata - Rozdział 1</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/ths_r1a.htm</link>
   <description>NATURA POSZUKIWAŃ&lt;br>&lt;br>Disjecta Membra (Rozproszone fragmenty)&lt;br>&lt;br>Motyw poszukiwań Świętego Graala jest tak znaczącą częścią kultury zachodniej, że z trudem można sobie wyobrazić jego brak. Ilość książek, obrazów, rzeźb, sztuk scenicznych, filmów, piosenek oraz innych artystycznych i literackich form wyrazu dotyczących zagadnienia Graala jest zbyt wielka, by ją zliczyć. Różnym ludziom Święty Graal kojarzy się z wieloma różnymi rzeczami, jednak zasadniczo możemy powiedzieć, że symbolizuje on Poszukiwanie Wszechrzeczy. Takie rozumienie pojęcia wkradło się nawet do naszego języka, mówimy bowiem, że ktoś &quot;szuka swojego Graala w____&quot;. W puste miejsce możemy wstawić dowolny obiekt dążeń. Każdy, kto choćby przez krótką chwilę zastanowi się nad kwestią Graala, nie ma wątpliwości, że u źródeł legendy tkwi jakaś sekretna oraz/lub ostateczna nagroda natury materialnej. Można nawet stwierdzić, że przywiązanie do legendy o Graalu, jakie żywi zachodnie społeczeństwo, jest niewspółmierne do faktycznej, pomieszanej treści samych podań. W rzeczywistości wielu ludzi przekonanych o istnieniu głębokiego znaczenia legendy o Świętym Graalu nawet nie przeczytało oryginalnych opowieści, które dały początek legendzie.</description>
   <pubDate>Fri, 01 Apr 2011 18:44:09 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Fala Rozdział 21 (połowa)</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/fala11i.htm</link>
   <description>Po poczytaniu o programowaniu Greenbauma mamy już mniej więcej pojęcie, co może się dziać w tzw. realnym świecie, tzn. wyreżyserowane programowanie ludzkiego umysłu. Jest się więc nad czym zastanawiać. Mówiliśmy także o ludziach z wielkim potencjałem twórczym, którzy mogą stać się szczególnym celem programowania umysłu - czy to za sprawą ludzi, czy też mającego źródło w innej gęstości. Mówiliśmy też o trwającym prawdopodobnie swego rodzaju eksperymencie na polu społecznej i filozoficznej kontroli, pod wpływem którego myślenie całych rzesz ludzi zostanie zamknięte w pewnych pętlach, które mogą nie mieć żadnych podstaw w rzeczywistości.&lt;br>&lt;br>Kiedy jesteśmy przy tych działaniach na rzecz programowania umysłu, musimy zadać pytanie, czy sprawa dotyczy niewielkiej tylko grupy ludzi. Oczywiście logistyka takiej działalności wskazywałaby na dość ograniczony zasięg. Wielu czytelników zapewne pomyśli, że absolutnie nie dotyczy to ich idei, przyswojonych w procesie kulturowego czy religijnego wychowania. One są słuszne. Albo przywiązali się do takiej czy innej wiedzy, pochodzącej z czanelingu, ze źródeł naukowych, etnicznych itp., a że towarzyszy temu poczucie słuszności - albo też wiedza ta została potwierdzona przez ich “przewodnika”, wewnętrzny system wartości, czy coś w tym guście - nie może ona być programem. Tymczasem jest to jeden z tych mechanizmów kontroli, które będziemy omawiać w tym rozdziale.</description>
   <pubDate>Wed, 09 Feb 2011 16:50:30 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Fala Rozdział 20 (druga połowa)</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/fala11h.htm</link>
   <description>[kontynuacja] Z perspektywy czasu wyraźnie widać, że „zmiana” programu, jaką wyczuwała Candy, dotyczyła unikania mnie oraz mojej metody łączenia analizy intuicyjnej z naukową. Oczywistą drogą w tym kierunku było sprowadzenie „posiłków”, tj. MF i jego kohorty. Nie umknęło mojej uwadze również i to, że w obydwu wypadkach jedynym „kanałem informacyjnym” o MNIE, zarówno dla grupy z Kościoła Metafizycznego jak i grupy MUFON-u, była sama Candy. Nigdy nie dowiem się, czy było to z jej strony świadome, czy też nie. Wiem tylko, że rezultatem wszystkich interakcji z nią były kolejne ataki/lekcje, kłamstwa i zaciemnianie, niepewność i obgadywanie nas za plecami.&lt;br>&lt;br>No i oczywiście wygasła jakoś w tym momencie obsesja Candy na punkcie Billa. Pamiętacie Billa, tę „bratnią duszę”? Faceta z „Kosmicznym Przeznaczeniem”? Ooops! To było wczoraj! Dzisiaj rusza nowy program!&lt;br>&lt;br>Nigdy nie dowiemy się, czy „uprowadzenia” Candy faktycznie się zdarzyły. Nigdy nie dowiemy się, czy jej dowód uprowadzenia był prawdziwy. Został on tak skażony przez wszystkie niekompetentne ręce, przez które przeszedł, oraz przez sposób, w jaki obchodzono się z nim w prymitywnych warunkach laboratoryjnych, że teraz żaden szanowany czy uznany analityk go nie tknie.&lt;br></description>
   <pubDate>Fri, 13 Aug 2010 23:44:00 GMT</pubDate>
  </item>
  <item>
   <title>Sesja z 22 lipca 1994</title>
   <link>http://www.quantumfuture.net/pl/940722.htm</link>
   <description>Witamy po długiej przerwie. Dziś druga poprawiona i opatrzona komentarzami sesja z 22 lipca 1994, wcześniej figurująca z datą 23 lipca 1994.</description>
   <pubDate>Sun, 04 Jul 2010 10:34:49 GMT</pubDate>
  </item>
 </channel>
</rss>

